|
|
EROTYKA Na podany w tytule, niezwykle przecież istotny temat, niewiele można przytoczyć znanych palindromów. Wielcy nasi poeci zaledwie dotykają tematu. Julian Tuwim każe nam się domyślać, że skoro jest ..."pani, pan" to chodzi o erotykę: Aksamitna rama...O, win żołte runo...Pani, pan...Tak! Kat napina ponure tło...Żniwo... Amarant i maska U Stanisława Barańczaka znalazłem tylko (w książce "Pegaz zdębiał") bardzo ładny : Iwono, ty rabuj okop spokoju barytonowi i pełen aluzji palindromader: Akt? - no, jęk, raj ufania ... Mija to (gafa!) niby dym...O, Halko z Oklahomy, dyb i na Fagota-Jima, i na Fujarkę Jontka Bardziej to konkretnie wygląda u Józefa Godzica: mów, dała dwóm? napotkała typa, zapytała - kto pan? ale hasa Hela Prof. Edmund John jest autorem poniższego palindromu: Ada, panna pocałowana woła - co pan napada Nie udało mi się ustalić autora palindromu: I mała dama sama dała mi Na koniec - ostatnio Wisa46 posłał do "Złotej Kolekcji Palindromów" utwory:
ma żądzo - zdążam Niewiele tego uzbierałem. Czytelniku, znajdź jakieś palindromy, lub, jeśli potrafisz, wymyśl nowe i poślij do mnie lub do wspomnianej już "Złotej Kolekcji Palindromów". Na szczęście jest jeszcze ktoś, kto przynajmniej w palindromach jest od erotyki specem i seksu entuzjastą. I tak przechodzimy do moich palindromów. Weźmy taką Adelę, dziewczynę skomplikowaną, nieraz może w tych sprawach udającą cnotkę, ale pełną wigoru:
Adela rai mu umiar, ale da I jak po tym wszystkim zachowa się Adela?
Adela atomowo na nowo mota, ale da No, ale nie może być tylko o Adeli. Jak to jest u innych pań i panów
raz czart, raz czar A teraz trochę z metod stosowanych dawno temu: okna, wrota, drabina - pani barda to rwanko I cała seria obrazująca rozwój palindromu o żądzach:
żądze - zdąż Para: Izyda - Dyzio może być wymieniona na parę Kazia - Izak: u Kazi żądze na wyrku co noc ukrywane - zdąż Izaku! A oto zagadka. W drugin zdaniu rozwiązanie:
Izak u Asi błagał bis - a u Kazi? Drugie tyle, a nawet więcej, będzie można (według planu już tej wiosny) przeczytać w mojej nowej książce "Zagwiżdż i w gaz". A skoro się już powiedziało, oto przykład, w którym Adam i Ada rozmawiają po upojnej nocy. Na koniec i dla Was wszystkich są tam życzenia:
A kat, a lew on co noc. Świetne, prawda,... mieć taki wigor! Zwolenników krótkich palindromów żegnam dosadnym donosem, w którym od razu wiadomo kto, co, kiedy i z kim: kat Pąk Izydor świni w środy z Iką Ptak (22.02.2006, Tadeusz Morawski) |